Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macro crystalline glaze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macro crystalline glaze. Pokaż wszystkie posty

29.04.2014

najdziwniejsze kryształki mojego chowu.


Szkliwo bez fryty, jako barwniki tytan i śladowo kobalt.
Kolor bliższy prawdy po lewej stronie zdjęcia.

14.01.2014

a największy problem przy szkliwach krystalicznych...


...to konieczne niekiedy szlifowanie spodów.
(Na zdjęciu nie ma jeszcze : szlifierki kątowej, wiertarki z końcówką ścierną i tarczy, którą montuję na koło garncarskie...)
Oczywiście w początkach trudniejsze były inne zagadnienia.

16.12.2013

szkliwa same się nie robią :)


Za każdym stoi mniej lub więcej prób.
To próbki jednego szkliwa z niedzieli.

17.11.2013

28.10.2013

nowe pomysły


Nowe pomysły na kolory czasami realizują się zaskakująco dobrze już po pierwszej próbie.


Trzeba drążyć dalej.

20.10.2013

próbki


po procencie, po gramie.
Plus jeden, plus dwa, plus trzy.
Różnią się niewiele, ale jednak.

10.10.2013

11.07.2013

wazon


zwykle wazonów nie robię, a kiedy już zrobiłem - uszkodziłem przy odbijaniu podstawki, na której był wypalany.

3.07.2013

nikiel w połysku.


powtarzam to do znudzenia. Spodobało mi się amerykańskie określenie koloru pojawiającego się w niklowym szkliwie krystalicznym : "electric blue". :)
P.S.
Ten sam pojemnik w stanie przed wypałem biskwitowym w poście z 23.06.2013 (kilka poniżej).

7.05.2013

mat?



pierwsza (no, może druga) próbka matowej krystalizacji.
Wygląda (dla mnie) zachęcająco.
Jak powiadają : pójdę tą drogą :)