02.07.2011

ze Szczecina przywieziona.


(około 1300 C w piecu opalanym drewnem.)

6 komentarzy:

Martyna pisze...

Ona jest cudowna.
_____________
Pozdrawiam ciepło :)

am pisze...

pozdrawiając dziękuję.

Richard Grosz pisze...

no, kapitalne!

am pisze...

dzięki, pozdrawiam.

u. pisze...

ładnie się skropliło. mieszanka, czy warstwy?

am pisze...

ten zestaw zwykle nie barankowal...myślę, że zbyt gwałtownie ogrzewana na wstępie, biskwit był bardzo nasiakniety. A i warstwy też :)