21.02.2011

1240 C gazem.



Powoli, powoli, uładzamy się z niedawno powstałym piecem gazowym. Następny wypał planujemy na 1300 C.

8 komentarzy:

karolina-g pisze...

a tam w środku cóś jakby szczypiorek??

a tak już nie żartując sobie to powiem że bardzo mi się naczynie podoba i ogromnie mnie kusi żeby zajrzeć do jego wnętrza. ale stąd mi się jakoś nie udaje.

am pisze...

może stań na palcach? :)

Richard Grosz pisze...

bardzo ładna miska, gratuluję!

am pisze...

dzięki.

Baska pisze...

pięknie z obu stron, to ta glina , z której masz serce ?

am pisze...

Dzięki; tak, ta sama :)

Mati pisze...

1300 stopni nam z Ryszardem się nie udało osiągnąć w gazowcu, a jego szkliwa to najładniej wychodzą na 1300. Na wiosnę spróbujemy raz jeszcze, ciekaw jestem różnicy między 1250 a 1300 stopni w Twoim piecu. Niby nie wiele ale podejrzewam że kluczowo.

am pisze...

Na 1300 mam zestawione inne szkliwa, shino i w tym typie.
Te, co na zdjęciu powinny byc wypalane 1240, więc raczej ich nie włożę na 1300 i porównania nie będzie :)
Ale doczekac się nie mogę.