05.06.2010

po Orońsku

 
Posted by Picasa
wyjechałem na prawie cały dzień poza Kraków. Ale.
Rano uchyliłem piec (zajrzawszy, oczywiście do środka), po powrocie rozładowałem.
(dla jasności- w innym piecu, niż te zamokłe :)

5 komentarzy:

baśka pisze...

to jest półmat ?
bardzo, lubię takie paski
ładny kolor

am pisze...

przetarte, miejscami łyse :) Dzięki.

baśka pisze...

nie widać ,że łyse, w takim razie ładny kolor masy (łysej)

am pisze...

łysa masa z Huty (komex),podrapana nieco i w pory żelazo z kobaltem wlazło...

baśka pisze...

no i cacy