20.06.2010

czarka

 
Posted by Picasa
z dzisiejszego pieca.
Który to boleśnie umocnił mnie w niechęci do mas gładkich, które zaczynają mi się gotowac w kontakcie z moim transparentnym (skaleniowym) szkliwem. Dokładniej-gazują.

7 komentarzy:

baśka pisze...

nie wiem ,jaka ona jest z bliska i w dotyku , ale wygląda pięknie :}
(widać, że troszkę papierościerna)

Ryszard Grosz pisze...

Fajna czarka, a co to za glina jest?

am pisze...

@b.-jeszcze fajniejsza, oczywiście :)))A tak serio to dziękuję, a jeśli chodzi o dotyk...cóż, trochę jak osełka :)
@R.G.-mało ją tu widac, ale to PRGF Sibelco, dawny WBB. Creaton ma prawie identyczną (którą jednak wolę lecz mam do niej trudniejszy dostęp) nazywa się chyba 496.

am pisze...

a, jeszcze coś w związku z masą.
Niestety w niskich temperaturach ma kolor lila-róż (zwany tu i ówdzie "dziąsło").Dopiero ok.1200 jest podobna do ludzi :)

u. pisze...

jej, jak ladnie. zebym ja tak umiala... chyba sprobuje.

Ryszard Grosz pisze...

Dziąsło ! niezłe :)
RPGF, piękna masa, zdaje się, że moja żona Dorotka kupiła taką od Pana Janusza, ale nie jest w stanie z niej toczyć. Kolor po wypale >1200 cudowny.

am pisze...

nie dziwię się, zdaje się tylko ja jestem masochistą ( to w sprawie toczenia z PRGF-u).
Niewielki szamocik, ale 40% :)
@u:nie podpuszczaj ludzi :) Pozdrawiam i czekam na zdjęcia!